środa, 1 lutego 2012

ferie

tak ferie uciekają szybciutko ;) spędzam je oglądając seriale w internecie na razie jestem na etapie Tancerzy tak się wkręciłam że masakra :) zaczynam ogarniać testy na prawko bo wtorek tuz tuż a ja już trzęse majtkami ze strachu xd w piątek umówiłam się z kumpelami i oblałyśmy sesję było naprawdę fajnie uśmiałam się za wszystkie czasy ;) a teraz tylko jeżdzę na uczelnie po wpisy do wykładowców wczoraj się dowiedziałam że ostatni egzamin z psychologi zdałam na 4,5 i takim to sposobem ze wszystkimi zdanymi egzaminami zaczynam ferie , no niestety nie wiem czy dam radę gdzieś pojechać pośmigać na nartach , chodź na jeden dzień zobaczymy . 15 lutego obchodzimy z Kamilem 3 rocznicę zastanawiam się co wymyślić na te nasze malutkie święto bo w końcu kupę czasu jesteśmy ze sobą , nawet nie pamiętam kiedy to zleciało, dopiero co się poznaliśmy ale historie miłości opowiem kiedy indziej , tyle wspomnień z nim wiąże nasze wspólne wakacje w Londynie , w Bułgarii, krótkie wyjazdy na parę dni tyle tego było już nie licząc zwyczajnych spotkać ;) lubię sobie tak powspominać ;) u was też tak zimno? aż żal wystawić nos za drzwi bo z zimna odpadnie temperatury w nocy sięgają do -28 ;o okropność i do tego śniegu prawie nie ma a szkoda bo jak już takie mrozy są to mogłoby trochę tego śniegu spaść bo i tak zimno i tak , a u nas zawsze na odwrót jak jest ciepło to pada śnieg jak zimno świeci słońce zwariować można !!!! po trochu o wszystkim napisałam uciekam całuję was mocnoo ;*