piątek, 23 grudnia 2011

życzenia

Wesołych Świąt ! spędzonych w gronie najbliższych;)
żeby były takie ciepłe i wyjątkowe,
i niech upłyną w spokoju i radości ;)
oraz pogody Ducha w nadchodzącym Nowym Roku,
dla tych którzy chcą spędzić sylwestra w ścisłym gronie zastanawiając się jaki był ten rok to życzę żeby tak było, z kolei dla osób wybierających się na imprezę szampańskiej zabawy do rana !

sobota, 17 grudnia 2011

święta święta

Witam witam :) jeszcze tylko kilka dni i święta już się nie mogę doczekać, wolne już mam od wtorku bo nasz kochany dziekan zrobił nam środę wolną od zajęć a wtorek mam wolny wiec będę się już byczyć o ile sprzątanie po remoncie można nazwać byczeniem otóż moja mama przed samiuśkimi świętami wymyśliła remont kuchni no i masz ! od tygodnia nie da się przejść przez mieszkanie taki rozpiździel ! no i pewnie będę jechała na szmacie żeby to posprzątać ;) kolokwium z demografii zaliczone więc już jeden przedmiot z głowy po świętach czas na resztę buuuu.
Tak zrobiłam to i zapisałam się na egzamiin z prawka godzina 0 wypada 18 stycznia o godzinie 9,40 a więc muszę spiąć dupę i to zdać ;) a boje się na samą myśl o tym ;) tak się cieszę na te święta a nie mam jeszcze żadnych prezentów, a co do sylwestra to udało nam się załatwić salę więc idziemy bawić się na salę ;) uciekam i buziam ; **

wtorek, 29 listopada 2011

wszystko

witajcie !
dawno mnie tutaj nie było ale jakoś tak brak weny i chęci. no ale dziś już się zebrałam więc piszę ;)
studia - hmm jakoś lecą wydawało mi się że na studiach to już jest ciężej a tutaj się okazuję że na 7 dni w tygodniu 4 bądź 3 to weekend ;) wiadomo na ćwiczenia trzeba się nauczyć ale na ćwiczenia to tylko przeważnie jakieś 3 tematy do przeczytania i już ;) a więc mogę powiedzieć że bardzo mi się podoba to studiowanie wszyscy się śmieją że zobaczę w sesję ;p ale już kolokwium z demografii społecznej zapowiedziała na zeszły czwartek ale przełożyliśmy to i mamy w ten w sumie sama nam powiedziała że dobrze że przełożyliśmy bo jak zaczęła z nami powtórkę to stwierdziła że słabo by wypadła ponieważ ucząc się skupialiśmy się na mało istotnych rzeczach ;) więc mój debiut w czwartek trzymajcie kciuki ;)
kolejnym moim wielkim krokiem to jest to że zapisałam się na jazdy które musiałam wykupić żeby zapisać się na egzamin , nie zdałam 3 razy i po 3 razie trzeba wykupić 5 godzin jazd , zwlekałam z tym ponieważ trafiłam przy ostatnim egzaminie na bardzo gburowatego żeby nie powiedzieć brzydziej starego pana , który wyglądał jakby był obrażony na życie a powitał mnie słowami " właź do samochodu" więc ja histeryczka już wiedziałam że obleję , udało mi się jakimś cudem wyjechać na miasto ale ta atmosfera w samochodzie tak mnie przytłaczała że łzy mi się tak cisnęły że zrobiłam jakieś tam błędy no i oblałam. po tym egzaminie nawet nie chciałam słyszeć o kolejnym olałam to prawko aż w końcu coś mnie tknęło no i się zapisałam na jazdy więc jak dobrze pójdzie egzamin będę miała gdzieś na początku lutego ;) i pokarze im wszystkim kto tutaj rządzi ;)
Święta się zbliżają już wręcz się nie mogę doczekać !! uwielbiam ten nastrój przed świąteczny uwielbiam wtedy chodzić oświetlonymi ulicami, odwiedzać centra handlowe, kupować prezenty no powiem wam że ten czas jest niezwykły taki ciepły radosny ;) i już niedługo nastanie znowu ;)
jedyne czego nie lubię to tego sprzątania przed świętami wrrr. no ale trudno mama mi nie odpuści ;)
Sylwester też się zbliża a ja żadnych planów sylwestrowych . mieliśmy ze znajomymi jechać do Krakowa ale okazało się że w tym roku Kraków tnie koszty i nie organizuje takiego sylwestra jak co rok . piętnaście minut przed północą włączą radi i będzie leciało do 00,15 i na tym koniec . no więc my zostaliśmy na lodzie na wynajem domków w górach to trochę za późno próbowałam dzwonić ale nikt nie odbiera tak więc musimy kombinować ;)
się rozpisałam więc uciekam uczyć się na to kolokwium ;(
całuje ;*

środa, 2 listopada 2011

.

Mówiąc " rób jak chcesz " miała na myśli " błagam zostań ". Nie powiedziała tego...

piątek, 7 października 2011

wakcje, rok akademicki.

pisze już 3 raz ponieważ trzeci raz mi się wszystko skasowało ;|
a więc witam po długiej przerwie ;) o wakacjach w Bułgarii już prawie zapomniałam. A jak było ? było magicznie i cudownie ;) spędziłam cudowne chwile z Kamilem i resztą przyjaciół , obiecaliśmy sobie że za rok tam wrócimy ;) pogoda była super,kąpiele w morzu, basen, plaża.....i chodź czasem K potrafił doprowadzić mnie do szału w jednej sekundzie to i tak kocham Go jak nikogo innego ;)
A było tak ...
Kąpiele w morzu...

Czasem przykryła nas ogromna fala ;)Potem odpoczywaliśmy leżąc plackiem na plaży ;)

Ale czasem też pozowaliśmy do zdjęć ;)



Czasem zrezygnowaliśmy z plaży i zażywaliśmy kąpieli basenowych ;)






popijałyśmy kolorowe drinki :)

raz nawet udało nam się wybrać na wycieczkę do Neseberu ;)


piękne miasto...

a wieczoramii...




korzystaliśmy z uroku miasta które nigdy nie śpi ;)





ale byłyśmy pełnymi patriotkami , alkohol spożywałyśmy również Polski ;)


i tak w błogim spokoju zleciało nam te kilkanaście dni ;)


Również wybraliśmy się do aqua parku ale niestety nie mamy zdjęć zbyt wiele ponieważ rozładował się aparat ;) wyszaleliśmy się za wszystkie czasy ;) za rok chcemy to powtórzyć ponieważ Bułgaria jest bardzo tania i o wiele bardziej się opłaca niż inne kraje w których już np jest Euro. Dzień przed wyjazdem zadzwoniła do nas Pani z bióra podróży i powiedziała że jest mała zmiana planów nie jedziemy do miejscowości Rawda tylko do słonecznego Brzegu i zamiast apartamentów zostaliśmy zakwaterowani w hotelu ;) z basenem jak widać na załączonych obrazkach . stało się tak ponieważ rozwiązali umowę z tym apartamentami i musieli nam zapewnic cos w zamian ;) jesteśmy farciarzami ponieważ ta oferta z której skorzystaliśmy była droższa od tej którą wykupiliśmy ;) no ale nie musieliśmy nic dopłacać ;) i przyszedł czas na pożegnanie się z tym magicznym miejscewm i wróciliśmy do deszczowej Polski ;) ale za to z jaką opalenizna ;)
3 października rozpoczęłam studia na Uniwersytecie Śląskim narazie wydaje się być okej zobaczymy co będzie dalej jak przeżyję te wykaądy ;) na szczęście trafiłam z koleżanką więc nie ma źle ;)

P.S chciałam złożyć wielkie Gratulacje Misi i życzyć Wszystkiego Najlepszego na nowej drodze życia kochana ;)


buziaki ;*

niedziela, 4 września 2011

witam po wakacyjnie :)


czas płynie nie ubłagalnie szybko ! nawet nie wiem kiedy uciekły te wakacje . wiem mnie został jeszcze miesiąc ;) a więc może troche co u mnie no jak widać żyje i mam się nie najgorzej :) po powrocie z obozu byłąm przez półtorej tygodnia na wsi :) wypoczełam naładowałam akumulatory z daleka od mieszczańskiego smrodu :) ale wróciłam i czekam na 7 września czyli już bardzo niedługo i wyruszam na podbój Bułgari ;) w między czasie również odwiedziłam miejscowość Trzebinia ze znajomymi ;) naprawdę warto prawie jak na lazurowym wybrzeżu :) powiem wam że woda starsznie czysta , oczywiście nie polecam rodziną które chciałyby się wybrac ze swoimi pociechami ponieważ jest tam bardzo głęboko bo aż 30m dlatego jest to idealne miejsce do skoków ze skałek ;) sama nawet się odważyłam , a tak poza tym to spędzałam czas na naszym basenie na którym było tyle ludzi że masakra ale cóz każde miejsce jest dobre do opalania ;) korzystałam wtedy kiedy mogłam bo sami przyznacie pogoda w te wakacje nie dopisała zbytnio a szkoda bo wszyscy czekają na te 2 miesiące błogiego lenistwa po czym na serio się lenią tyle że w domu ! Mój K obchodził 19 urodziny ile zachodu żeby znaleźć prezent dla niego aż w końcu się zdenerwowałam zabrałam go ze sobą i sam sobie wybrał :) kupiliśmy japonki z nike ale tkie porządne ze skóry i tak mi ulżyło jak już miałam prezent ; ) no więc pozostało nam potem tylko świętować . musze się zmobilizować i zrobić porządek w książkach i całej reszcie bo polowa jest mi juz nie potrzebna więc upoorządkuje i wywioze K bo jemu się przydadzą do matury :) aż mu współczuje bo on z matematyki lezy tak jak ja więc zaczyna ostrą pracę na korepetycjach i da radę :) wiecie planujemy już kolejny obóz dla dzieci i znaleźliśmy świetną miescówe na Węgrzecz 20 km od Chorwackiej granicy :) więc jak dobrze pójdzie za rok zabieramy dzieci w cieplejszy klimat niż ten nasz tegoroczny wakacyjny ;)

kilka fotek z "lazurowego wybrzeża" :)







z K moim ;*







chłopaki : )




Kraków też odwiedziłam z moim małym kuzynem ;)
karmiliśmy gołąbki:)



no i oczywiście na wsi ;) z Wiktorem ;)








Całuję was mocno i odezwę się jak wrócę ;**

sobota, 6 sierpnia 2011

studiowo i wakacyjnie ;)

witam :)
ochłonełam już nabrałam dystansu do pewnych spraw i powróciłam do świata wirtualnego :)
taaak jestem studentką od października :) dostałam się na socjologię ogólną na uniwersytet śląski ;P szał jest ;) a tak poza tym to wróciłam dopiero z obozu nad morzem , pogoda ciulata przez całe 17 dni nie było takiej pogody żeby iść na plażę się opalać. w jeden dzień wyszło słońce zabrałyśmy dzieciaki na plażę, jak przyszliśmy okazało się że okropnie wieje więc ja ubrana od góry do dołu , a dzieci w wodzie która miała 16 stopni , i nie chciały z niej wychodzić :) dlatego koniec z wakacjami nad polskim morzem ! teraz żyję Bułgarią we wrześniu muszę nadrobić leniuchowaniem na plaży :) więc może kilka fotek z tego mojego obozu :)



Plażowo :)


Całe życie z wariatami :)


miało być więcej zdjęć ale coś mi blog szwankuje ;|
więc do usłyszenia :)